
Rynek kredytów na świecie
A jak wygląda sytuacja na rynku nieruchomości i kredytów na świecie? Skupmy się wiec na samych kredytach i ich popularności w innych krajach nawiązując się do Polski. Jeszcze kilka lat temu nasz rynek był ubogi pod względem ofert kredytowych, a jedyną placówką umożliwiającą otrzymanie kredytu hipotetycznego był bank, w którym posiadaliśmy konto osobiste. Z biegiem czasu pojawiła się co raz większa konkurencja; rywalizacja sprawiła, że zmieniły się zasady zaciągania kredytu oraz nastąpił duży spadek oprocentowania. Jednakże inne aspekty zbytnio nie uległy zmianie; okres kredytowania czy też możliwość jego wcześniejszej spłaty, w tych parametrach nic się nie rozwija i nie zachęca klientów w żaden sposób. – Ale, czy wszędzie jest tak samo? Nasz rynek jest stosunkowo młodym rynkiem kapitałowym, wzorowanym głównie na doświadczeniach takich krajów jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania. Jednakże owe kraje poszły dalej wraz z oczekiwaniem klientów odnośnie rynku kapitałowego. Mentalność w naszym kraju jest inna; kredyt jest uważany za „zło konieczne”, nie za możliwość realizacji czy korzystną transakcję. Amerykanie czy Brytyjczycy już dawno zażegnali taki tok myślenia, a banki starają się sprostać oczekiwaniom co raz bardziej wymagających i świadomych klientów. Kredyt na zachodzie nie jest już tylko samym jego udzielaniem ale również zarządzaniem zadłużeniem klienta. |
Reklamy
|